Wpływ łaciny na polszczyznę.

My, Polacy jesteśmy dziećmi narodu słowiańskiego, który ukształtował się na pograniczu dwóch odłamów kultury europejskiej: wschodniego i zachodniego. Wchodził nieraz w różnorakie koneksje z tureckim światem islamu. Przeważyły jednak w naszym dziedzictwie (inaczej niż u większości innych ludów słowiańskich) elementy zachodnie. Najbardziej ujawnia się to w głębokim związku Polski z dziejami Kościoła na Zachodzie. Ale znamiennie ukazuje się także w innych składnikach kultury, nawet w samym języku.
Język polski narodowy wyodrębnia się i określa w opozycji do innych języków narodowych, np. czeski, niemiecki, angielski, włoski, japoński itp. Jest to język pewnego określonego etnicznie zbiorowiska z właściwym sobie i niepowtarzalnym systemem gramatycznym i słownictwem. Ten potencjał gramatyczny i leksykalny stanowi narzędzie myślenie Polaków, z niego czerpią środki realizacji wypowiedzi w mowie zewnętrznej, pośrednio w mowie zapisaniem dla celów komunikatywnych w obcowaniu społecznym.
Do XIV w. język pol. istniał tylko w regionalnych i lud. odmianach mówionych. Wysoki poziom artystyczny pierwszych zabytków (Bogurodzica, Kazania świętokrzyskie, Psałterz floriański) należy przypisać długotrwałej tradycji polszczyzny mówionej, gł. na dworach książęcych, w administracji państw., retoryce świeckiej i religijnej. Sprzyjało to tworzeniu się ponadregionalnego języka ogólnego, zw. lit. lub kulturalnym. Język taki wykształcił się do XV w., zarówno z elementów dialektów małopolski, jak i wielkopolski, okrzepł zaś w XVI w., przede wszystkim wskutek rozwoju piśmiennictwa renesansowego oraz świadomej działalności pisarzy i drukarzy tego okresu.
Rozwój każdego języka pozostaje w bezpośrednim, organicznym związku z losami grupy ludzkiej, która się nim posługuje, a historia języka to nie tylko obraz przeobrażeń rozwojowych w systemie gramatycznym i zasobie słownikowym, ale też historia funkcjonowania języka, tan. Jego uczestnictwa w całości życia odnośnego zbiorowiska.
Dla rozwoju języka polskiego ogromnym przełomem był fakt przyjęcia przez Mieszka I w 966r. Chrześcijaństwo, bowiem miało ogromny wpływ na polską kulturę. Na zewnątrz chrześcijaństwo umacniało międzynarodową pozycję państwa polskiego wobec państwa niemieckiego oraz chroniło przed coraz ostrzejszym i rozleglejszym naporem niemieckim. Wewnątrz natomiast narzucało Polsce ideologię, która zespalała klasę panującą i było narzędziem wpływu władzy na masy ludowe a także służyło wzorcami organizacyjnymi. Językiem panującym na terenach chrześcijańskich była łacina, która miała ogromny wpływ na dalszy rozwój języka polskiego. Łacina jest podstawą języków romańskich, a inne, – np. język polski – ożywia mnogością słów i z tego właśnie powodu godna jest poznawania.
Język polski to mowa słowiańska bardzo zlatynizowana. Językoznawcy nie sprzeciwiają się domysłom, że ruchomy pierwotnie akcent słowiański ustalił się w naszym języku na drugiej sylabie od końca właśnie pod wpływem tak przemożnej u nas, zwłaszcza w naszym Kościele łaciny (jak w czeskim utwierdził się na sylabie początkowej pod wpływem germańskim). Innym przykładem jest niechęć polszczyzny do wyrazów (czy do rzeczowników, czy do przymiotników) złożonych: łacina ich nie lubi i ona narzuciła nam niechęć do nich; dawniejsza zaś mowa musiała je lubić, co widać choćby z imion słowiańskich (Bolesław, Dobrosława etc.).
Język ogólny występuje dziś w dwu naczelnych odmianach: języka potocznego – mówionego i języka literackiego – pisanego. Obie odmiany mają charakter ogólnonarodowy, wynikający z masowości ich użytkowników. Ale to jest właśnie wynikiem długiego rozwoju historycznego i wzajemnego zmiennego oddziaływania na siebie tych dwu odmian. Narodowościowy język polski wczesnego średniowiecza mógł mieć charakter tylko języka regionalnego, tzn. niejednolitej całości gwar terytorialnie zróżnicowanych, chociaż w gramatyce i słownictwie mocno do siebie zbliżonych. Na ich podłożu zaczął się wyodrębniać język ogólny z tendencją ponadgwarowego użycia.
Jedną z najistotniejszych właściwości języka ogólnego jest poddanie jego użycia normom obowiązującym każdego, kogo stać na ich opanowanie i kto chce się tą odmianą języka posługiwać.
W okresie średniowiecza łacina stała się językiem uniwersalnym w całej Europie, tak jak teraz język angielski. Po łacinie pisano, mówiono, odprawiano msze (zwyczaj odprawiania mszy w języku łacińskim zanikł stosunkowo niedawno). Wykształcenie każdego człowieka określało się po jego znajomości łaciny. Łacina w Polsce była w tym okresie najważniejszym przedmiotem. Uczniowie zobowiązani byli mówić po łacinie nie tylko w szkole, lecz także poza nią. O tych, którzy nie przestrzegali tej zasady meldowali nauczycielom posłuszni wybrańcy. Czekały ich kary cielesne.
Do najstarszych pożyczek językowych wypada odnieść szeroko rozbudowaną grupę terminologii chrześcijańskiej, która powstaje po chrzcie Polski, ale wpływy chrześcijańskie docierały do Polski w ciągu X w., a może i u schyłku IX w. na Śląsk i ziemię Wiślan.
Istotną rolę w rozwoju średniowiecznej polszczyzny odegrały wpływy obce. Pierwsza ich fala wiązała się z przyjęciem chrześcijaństwa i niosła ze sobą przede wszystkim nową terminologię religijną (prawdy wiary, nazwy obrzędów, instytucji kościelnych itp.) Polskie słownictwo religijne wzbogacało się trzema drogami: przez zapożyczenia, tłumaczenia wyrazów obcych (tzw. kalki) oraz na drodze nadawania nowych, chrześcijańskich znaczeń wyrażeniom rodzimym. Rodowód większości terminów religijnych sięga korzeniami języka Ewangelii, a więc greckiego, z którego tłumaczono je na południowej i wschodniej Słowiańszczyźnie na język starocerkiewno słowiański, zaś w Europie zachodniej na łacinę. Do Polski zasadnicza fala słownictwa religijnego docierała za pośrednictwem Czech, gdzie skrzyżowały się wcześniej wpływy zachodnie i słowiańskie. Tak np. słowo anioł pochodzi od czeskiego anjeł (łac. angelus, gr. angelos - poseł, wysłannik); pacierz - od czeskiego pater (łac. Pater noster - Ojcze nasz); kościół - z czeskiego kostel (starogórnoniemieckie kstel, łac. castellum - zamek, twierdza). Podobną drogą dotarły do nas takie terminy, jak adwent, apostoł, błogosławić, czyściec, opat, papież, sumienie, żołtarz, żyd. Z języka czeskiego przejmowaliśmy również terminologię wojskową (przyłbica, straż, walka), nazwy cech osób (łotr, okrutny, opilca, sprawiedliwy) oraz wiele innych określeń np. ze sfery kultury (czytelnik, rycina, szkoła). Jak wynika z powyższych uwag, wpływ łaciny na język polski w pierwszych stuleciach chrystianizacji miał przede wszystkim charakter pośredni (poprzez język czeski); zdecydowała o tym nieznajomość języka łacińskiego wśród szerszych kręgów społeczeństwa.
Łacina dała podstawę sformułowania polskiego alfabetu, który początkowo wyglądał tak:


ABCDEFGHIJKLMNOPQRTSUVXYZ

Alfabet łaciński dysponował tylko 21 znakami, w tym dwoma zbędnymi dla języka polskiego: q, x, polszczyzna zaś liczy czterdzieści kilka głosek, toteż dla połowy brakowało znaków graficznych Z trudnościami tymi przez kilka wieków biedzili się polscy skrybowie średniowieczni, aż do zastosowania druku z początkiem w. XIV
Aby poprawnie odczytać najdawniejsze teksty, trzeba poznać funkcję znaków pisarskich, nauczyć się paleografii, aby transliteracji nie mieszać z transkrypcją.
Możliwości uzupełnienia powyższych braków i usunięcie nieścisłości alfabetu łacińskiego w zastosowaniu do języka polskiego były następujące:
utrzymywanie znaków łacińskich dla mniej lub więcej podobnych, ale nieraz zupełnie odrębnych dźwięków polskich, z pominięciem istotnej dla języka polskiego różnicy fonetycznej
Była to prymitywna, po prostu niezłożona grafika. Na skutek tego nie sposób dokładnie odtworzyć ówczesnej wymowy.
Stosowanie dwuznaków lub trójznaków, tj. tworzenie z dwu lub trzech liter alfabetu łacińskiego nowych wieloznaków, np. sz., cz., rz.
Taką grafikę nazywa się złożoną.
Używanie znaków wyróżniających: kropki, kreski, ogonka nad literami, pod literami. Stąd: ó, ś, ć. Taką grafikę nazywamy diakrytyczną.

Pierwsze wzmianki polskich nazw, można spotkać w dziełach pisarzy starożytnych już w I i II wieku, np. rzymski pisarz Pliniusz słowo "Wisła", napisał "Vistula". Jednak właściwe dzieje naszego języka pochodzą z późniejszego czasu i dzielą się na 4 okresy.
Pierwszy okres to ten, w którym ludność nie znała jeszcze pisma, a język polski zaczął się wyodrębniać z języka prasłowiańskiego od IX wieku aż do połowy XII wieku. Coraz więcej wyrazów polskich, zaczęło pojawiać się w zestawach łacińskich. Najstarszy zabytek z tego okresu pochodzi z 1136 roku. Była to "Bulla gnieźnieńska", dokument, w którym ówczesny papież Innocenty II potwierdza uposażenie arcybiskupa gnieźnieńskiego.
Drugi okres, zwany staropolskim liczy się od połowy XII-XVI wieku. W tym okresie powstały pierwsze pisane ręcznie słowa i pierwsza drukowana książka. Najstarsze zdanie zapisane w całości po polsku, pochodzi z 1270 roku. Znajduje się ono w napisanej po łacinie kronice klasztoru w Henrykowie pod Wrocławiem, spisanej przez Cystersów i brzmi "Daj ać ja pobruszę, a ty pocziwaj". Oznacza to "Daj, teraz ja pokręcę żarnami, a ty odpocznij" - tak miał powiedzieć Czech o imieniu Boguchwał do swojej grubej i niezdarnej żony, mielącej zboże.
Najstarszy zachowany dłuższy tekst, to "Kazania Świętokrzyskie", odnalezione w 1890 r. w postaci pasków pergaminu, pochodzący z przełomu XIII i XIV wieku. Potem pojawiła się "Bogurodzica", "Kazania gnieźnieńskie" oraz "Raj duszny" Biernata z Lublina wydany w 1513 roku w Krakowie.
Trzeci okres - średniopolski - trwał od XVI do połowy XVIII wieku, czyli od początku okresu odrodzenia. W tym czasie powstała pierwsza gramatyka języka polskiego. Wcześniej teksty pisane były bardzo nie składne. W tym okresie powstały dzieła takich pisarzy, jak Mikołaj Rej, Piotr Skarga, Jan Kochanowski.
W czwartym okresie, zwanym nowopolskim, od połowy XVIII wieku, następował dalszy rozwój języka, który trwa do dzisiaj. Obejmował on wymowę, odmianę i słownictwo. W tym okresie pisali: Ignacy Krasicki, Adam Mickiewicz, Bolesław Prus.
Nieregularne formy, czy gwary języka polskiego, zachowały się jeszcze po dziś dzień. Jednak największym przemianom ulega samo słownictwo. Zmiany, jakie zachodzą w społeczeństwie, powodują wyparcie jednych wyrazów, a pojawienie się nowych. Dziś już mało, kto używa słów "szofer", czy "patefon", pojawiły się natomiast nowe słowa np. prywatyzacja czy komputeryzacja, nie wspominając już o takich słowach, jak Internet czy e-mail.

Tak, więc łacina miała ogromny wpływ na tworzenie się kultury polskiej, przede wszystkim na język polski. Warto jest ją poznawać dla kultywowania tradycji z nią związanych.

Dodaj swoją odpowiedź
Język polski

Wpływ zapożyczeń na język polski. Omów na wybranych przykładach literackich.

Język jest d najwygodniejszym systemem porozumiewania się. Użyteczność języka wynika między innymi z jego powszechności i zrozumiałości. Słowa mają swoje utarte znaczenie i nie jest łatwo owo znaczenie zmienić, jedna i ta sama treść ...

Język polski

Twoja opinia o zapożyczeniach językowych. Omów przykłady udanych – Twoim zdaniem – i nieudanych zapożyczeń (prezentacja maturalna)

Twoja opinia o zapożyczeniach językowych. Omów przykłady udanych – Twoim zdaniem – i nieudanych zapożyczeń

Bibliografia:

1. Encyklopedia języka polskiego, pod red. Stanisława Urbańczyka, Wrocław-Warszawa-Kraków 1992,...

Język polski

Renesans - charakterystyka epoki

Renesans
Renesans jest epoką otwierającą czasy nowożytne. Przepaść między „starą” a „nową” kulturą europejską jest wielka, ponieważ na przełomie XV/XVI wieku we Włoszech, a w XVI wieku w innych częściach kontynentu, zmien...

Dydaktyka

Streszczenie artykułu. Tadeusz Lehr-Spławiński Język polski jako zwierciadło kultury narodu

Tadeusz Lehr-Spławiński: Język polski jako zwierciadło kultury narodu

Teza: język polski jako odbicie (zwierciadło) kultury narodu.

Dwie funkcje języka w życiu duchowym człowieka:
1) jako sposób uzewnętrzniania stan�...