Historia zamku Horeszków.

Historia zamku Horeszków

Zamek Horeszków był to wielki i piękny gmach, który znano w całej wsi. Znajdowało się tam wiele komnat, tak pięknych, iż nie jeden bogaty magnat mógł ich pozazdrościć. Stolnik, który był właścicielem zamku, zamieszkiwał go wraz ze swoją jedyną córką Ewą i klucznikiem Gerwazym.
Jedną ze słynniejszych pomieszczeń była sień, wyłożona wokół kamieniami. Często tu spraszano szlachtę na sejmy lub sejmiki powiatowe. Natomiast po zakończeniu obradowania wyciągano z piwnicy ogromne ilości beczek z winem i urządzano pijatyki. Właściciel w tym miejscu równie często jak narady wyprawiał uczty z okazji imienin lub przed łowami.
W poobiedniej porze Stolnik w progu sieni godził spory między chłopami, a zapraszanymi znajomymi. Gdy był w dobrym humorze, opowiadał ciekawe historie lub żartami zabawiał zgromadzoną szlachtę. Jednym z najczęściej zapraszanych gości do zamku, w tamtych czasach, był Jacek Soplica, nazywany potocznie Wąsalem. Znany był on na całą wieś. Choć nie był za bogaty, miał wśród szlachty duże poparcie i z tego powodu Stolnik szukał w nim przyjaciela. Z czasem Soplica zakochał się w córce Horeszki z wzajemnością i chciał się niebawem oświadczyć, jednak jej ojciec w porę to zauważył i odrzucił jego zaloty podając mu czarną polewkę.
Za czasów Tadeusza Kościuszki, Stolnik, który był zwolennikiem Konstytucji 3 Maja, pomagał powstańcom polskim. Dlatego pewnej nocy na zamek napadli Moskale, gdzie znajdowało się zaledwie kilka osób. Wszyscy zgromadzili się w lustrzanej sali, zaopatrzeni w strzelby wysunęli lufy i raz po raz zwalali z nóg przeciwników. Taką walkę prowadzili do białego rana, aż na dworze zniknął ostatni żywy Moskal. I tak Horeszko, ciesząc się swoim zwycięstwem wraz ze swoim kompanem Klucznikiem, pada rażony śmiertelną kulą, posłaną przez Jacka Soplicę, który niespodziewanie pojawił się na polu bitwy. Stolnik w ostatnim tchnieniu pokazał krzyż na bramę, przebaczając swojemu zabójcy. Jednak mimo to Gerwazy chwycił swój scyzoryk i naznaczył go krwią swojego Pana, poprzysięgając zemstę na rodzie Sopliców.
Od tamtego tragicznego zdarzenia zamek zostaje powoli przekazywany rodzie Sopliców. Ostatni spór dotyczył Sędziego i Hrabiego, lecz później po poślubieniu przez Tadeusza Soplicę prawowitej dziedziczki majątku Horeszków, zamek staje się wspólną własnością zwaśnionych od dawna rodów.

Dodaj swoją odpowiedź
Język polski

Historia zamku Horeszków.

Historia zamku Horeszków

Zamek Horeszków był to wielki i piękny gmach, który znano w całej wsi. Znajdowało się tam wiele komnat, tak pięknych, iż nie jeden bogaty magnat mógł ich pozazdrościć. Stolnik, który był właścicie...

Język polski

Historia zamku Horeszków "Pan Tadeusz".

Historię zamku Horeszków Gerwazy opowiada Hrabiemu podczas polowania.
Przedstawia On zamek jako miejsce spotkań szlachty okolicznej, miejsce sejmików i narad szlachty, podczas których wypito wiele beczek wina. Tu zbierano się na łowy, na...

Język polski

Historia zamku Horeszków.

Zamek Horeszków to budowla, która leży tuz przy majątku Sopliców.Dawniej odbywały się tam uczty, zabawy, polowania i było tam centrum życia politycznego. Właścicielem zamku był stolnik Horeszko, który lubił gości i życie towarzyskie ...

Język polski

Historia zamku Horeszków - z dzieła pt. "Pan Tadeusz".

Zamek Horeszków to budowla, która leży tuz przy majątku Sopliców. Dawniej odbywały się tam uczty, zabawy, polowania i było tam centrum życia politycznego. Właścicielem zamku był stolnik Horeszko, który lubił gości i życie towarzyskie...

Język polski

Historia zamku Horeszków.

Zamek Horeszków to budowla, w której niegdyś odbywały się uczty, zabawy i polowania. W tajemniczym zamku były też narady polityczne. Jego właścicielem był Stolnik Horeszko. Mieszkał ze swą córką Ewą i zaufanym Klucznikiem Gerwazym. Ew...

Język polski

Historia zamku Horeszków.

Pod czas kilku ostatnich lekcji języka polskiego zajmowaliśmy się analizą utworu Adama Mickiewicza pt. „Pan Tadeusz” . Jednym z ostatnich rozważanych zagadnień były miejsca, w których miała miejsce akcja poematu. Szczególną uwagę zwr...