Agrafka wynalazek końca XIX wieku

Agrafka

HISTORIA
Przed pojawieniem się zamków błyskawicznych guzików i innych zapięć nasi przodkowie spinali ubrania dużymi szpilami. Było to jednak dość kłopotliwe. Ostre końce groziły skaleczeniem, poza tym szpile mogły się łatwo wysunąć. Ktoś, najprawdopodobniej na Krecie, około 4000 lat temu wpadł na genialny pomysł, żeby do zapinania odzieży użyć przedmiotu przypominającego dużą agrafkę. Zapinki z brązu były podwójnie zagięte i na jednym z końców posiadały zaczep, służący do zabezpieczania szpikulca. Późniejsze agrafki miały też sprężynę, dzięki której mocno się trzymały.
Potem ludzie zapomnieli o starożytnej agrafce, aż do czasu, kiedy Walter Hunt w 1849 roku wymyślił jej nowoczesną wersję.
Człowiek ten był pomysłodawcą wielu wynalazków, na które przeważnie uzyskiwał patenty. A że podanie o patent musiało zwykle zawierać rysunki, Hunt był ciągle zadłużony u plastyka, który mu je sporządzał. Zgodził się więc oddać długi poprzez nadanie artyście praw do tego, co uda mu się zrobić z kawałka drutu. I tak Hunt zrobił agrafkę, która okazała się tak udanym wynalazkiem, że jego plastyk o nazwisku Richardson zapłacił za niego 400 dolarów. Hunt był zadowolony, choć w rzeczywistości sprzedał swój wynalazek za bezcen.0
Wielu ludzi w starożytności, od Greków i Rzymian po staroangielskich Celtów, używało pierwotnej wersji agrafki. Zazwyczaj bogato ornamentowane, wyglądały raczej jak brosze. Archeolodzy nazywają klasyczną starożytną agrafkę "fibulą". W tej greckiej fibuli szpilka zapinana jest na płytce, na której wygrawerowano statek. Na początku XX wieku agrafki sprzedawano jako tanie, pożyteczne drobiazgi. Małe kosztowały zaledwie 2 centy za tuzin. Od czasów starożytnej fibuli z brązu agrafki przebyły wiec długą drogę.

WPŁYW NA ŻYCIE

Agrafki zmieniły życie wielu ludzi i ułatwiły wiele spraw. Rozwinęły się dzięki nim nowe dziedziny przemysł takie jak choćby wytwarzanie agrafek, spinaczy i innych artykułów papierniczych. Są one sprzedawane zarówno w sklepach z w.w. asortymentem jak i w pasmanteriach.
Pomogły człowiekowi uporać się z problemami codziennymi związanymi z za dużymi spodniami lub przypinaniem czegoś na ostatnią chwile. Jak już napisałam agrafki 4000 jak i 100 używane były jako ozdobniki strojów. Tak też jest obecnie. Moda ta najsilniejsze piętno odcisnęła w latach 80’ gdy to w Polsce i za granicą rozwinął się styl punkowy. W roku 1986 najważniejszym elementem stroju punka stała się skórzana, nabijana ćwiekami kurtka motocyklisty, noszona zawsze bez względu na pogodę. Największa wartość miały te stare pospinane agrafkami, wytarte, połatane.
O punkach, agrafkach i ich wpływie na świat można by pisać długo, ale najważniejszy dla obecnej młodzieży był chyba kult przekuwania sobie ciała agrafkami co dało początek piercingowi i zakładom zajmującym się tym rzemiosłem. Wetknięte nie tylko w ubrania, ale i w policzki. Szokujące przebite wargi i nosy, a nawet (u dziewcząt) przebite piersi. To wszystko złożyło się na pomysł by zrobić na tym interes i otworzyć specjalistyczne zakłady, które będą robiły to w sterylnych warunkach . Za otwarciem zakładów przyszła oczywiście kolej na przekuwanie ciała obecnymi kolczykami i produkcja maszynek do tego przeznaczonych. Zaczął wzrastać rynek zbytu na wszelkiego rodzaju biżuterię. W tamtym okresie pojawiły się także złote agrafki, których produkcją - a przy okazji całego asortymentu "żyletkowej biżuterii" - zajęła się obecnie renomowana firma zagraniczna „Corocraft”. Zanim młodzi zdołali określić o co im chodzi już sprytni przedsiębiorcy zrobili na tym interes. Tendencja do noszenia podartego plastykowego worka po śmieciach zamiast spódnicy, czy pospinanych agrafkami ubrań sprawiała, że sprzedawało się po strasznych cenach kreacje... sztucznie podarte. Właścicielem jednego z takich sklepów był manager Sex Pistols - Malcom MacLaren.
Obecnie mamy nie tylko tradycyjne agrafki, spotykamy się również z agrafkami wędkarskimi i agrafkami do wspinaczki, które prawdopodobnie nie istniały by obecnie gdyby nie Hunt, gdyż to jego projekt jest prototypem tych urządzeń.
Samo słowo agrafka występuję bardzo często w naszym życiu i w profesjonalnym jak i potocznym języku. Tylko w Polsce istnieją takie miejsca jak Fundacja Stypendialna AGRAFKA pomagająca biednej, ale zdobnej młodzieży ze wsi. O agrafkach pisze się piosenki (Kazik Staszewski) i wiersze (Agnieszka Osiecka). Istnieją również hufce harcerskie i kluby o takiej nazwie.

ZASTOSOWANIE

* Wabik wędkarski
Wabik zawiera korpus o opływowym, obłym kształcie. W części grzbietowej korpusu znajduje się agrafka, którą tworzą powierzchnia grzbietowa korpusu oraz zamocowany w nim jednym końcem element sprężysty, którego drugi koniec wchodzi w zaczep.
* W czasach PRL-u gdy uczeń miał obowiązek noszenia tarczy, agrafka była niezastąpiona, gdyż młodzieniec nie musiał tarczy przyszywać a wystarczyło ją przypiąć co umożliwiało również szybkie jej odpięcie.
* Zaczep mający na celu połączenie ze sobą dwóch rożnych kawałków tkaniny lub jednego rozerwanego. Szeroko stosowana w krawiectwie.
* Element ozdobny przeciętnego nastolatka.
* Zapięcie mocowane przy popularnych dawniej i teraz odznakach, identyfikatorach.


* jest nawet tematem dowcipów
-CZEMU jesteś taka spięta? - powiedział guzik do agrafki.
-A guzik cię to obchodzi-odpowiedziała agrafka.
* Jest to obowiązkowy element każdej apteczki pierwszej pomocy. W wyposażeniu apteczki muszą znajdować się 3 agrafki. Jest to najpopularniejszy element zaczepowy i mocujący, przebijający swoją skutecznością wszelkie do tej pory wymyślone zamki i zameczki, które w razie zepsucia ratowane są właśnie nią.

Dodaj swoją odpowiedź