Wywiad z Franciszkiem Ksawerym Lubeckim-Drudzkim

"DĄŻYŁEM DO ROZWOJU PRZEMYSLU I HANDLU ZAGRANICZNEGO"

Wywiad z Franciszkiem Ksawerym Lubeckim-Drudzkim przeprowadzony kilka dni rpzed jego śmiercią. Jakie były Jego ostatnie słowa? Chwalił się poczynaniami czy ubolewał nad sobą? Przeczytajcie to w wywiadzie , który przeprowdził nasz redakto Mirek Krzywy !

M.K- Czy na początek mógłby pan powiedzieć coś o sobie ?

F.K.L-D. - A więc tak... Urodziłem się 16 grudnia 1779 roku w miejscowości Pohost, znajduje się ona koło Pińska. Jestem księciem, politykiem, a zarazem działaczem gospodarczym. Byłem również ministrem skarbu.

M.K.- Czy w związku z tym, że był pan ministrem mógłby pan opowiedzieć o swoich dokonaniach ?

F.K.L-D. - Oczywiście, że mógłbym. Jako minister zlikwidowałem deficyt budżetowy poprzez bezwzględne egzekwowani podatków, rozbudowanie systemu podatków konsumpcyjnych i wprowadzenie monopoli skarbowych. Dążyłem do rozwoju przemysłu i handlu zagranicznego.

M.K.- Dużo mówi się o tym, że w 1824 roku przejął Pan zarząd nad górnictwem Królestwa Polskiego?

F.K.L-D. - Owszem przejąłem... A jeśli jesteśmy już przy górnictwie to zpoczątkowałem długofalowy plan rozwojugórnictwa i hutnictwa. Kompleks kopalń rudy żelaza w Zagłębiu Staropolskim powstał z mojej inicjatywy.

M.K.- I znów zapytam o pańską inicjatywę ... Bank Polski ?

F.K.L-D - To równiez moja inicjatywa , jak widzisz byłem inicjatorem wielu rzeczy.

M.K.- To teraz zboczymy trochę z tematu - Powstanie Listopadowe ... dlaczego nie wspierał Pan Polaków?

F.K.L-D. - Byłem stanowczym przeciwnikiem teo powstania. Uprzedzę również twoje następne pytanie ... To moja prywatna sprawa dlaczego.

M.K.- Rzeczywiście uprzedził Pan moje ostnie pytanie. A skoro ostatnie to muszę już podziękować panu za udzielenie wywiadu. Dziękuję bardzo.

F.K.LD. - Również dziękuję.

Dodaj swoją odpowiedź