Charakterystyka sysytemu opiekuńczo-wychowawczego Henryka Jordana.

Henryk Jordan urodził się 23 lipca 1842 roku w Przemyślu jako syn Bonifacego Jordana i Salomei z Wedrychowskich.1 Jego ojciec zmarł wcześnie pozostawiając żonę i syna w trudnych warunkach materialnych. Szkołę średnią ukończył w 1863r. w Tereście (Włochy) po relegacji ze szkoły w Tarnowie, za udział w manifestach narodowych. Studia lekarskie rozpoczął w Wiedniu, ale po kilku miesiącach przeniósł się do Krakowa na Uniwersytet Jagielloński. Mimo ukończenia studiów i zdaniu egzaminu ścisłego Henryk Jordan przerwał pracę przygotowawczą do egzaminu dyplomowego z powodu zapalenia opłucnej. Przeniósł się do Berlina, skąd po paru miesiącach wyjechał do Stanów Zjednoczonych. W Nowym Jorku zarabiał grą na fortepianie w restauracjach i zakładach gimnastycznych podczas zajęć dla dziewcząt. Dzięki temu miał okazję bliżej poznać zajęcia wychowania fizycznego. Założył również szkołę położnych cieszącą się dużym uznaniem. Następnie wyjechał do Anglii, a potem do Berlina, gdzie przez dwa miesiące pracował i praktykował w klinice profesor Martinia. Po powrocie do Krakowa H. Jordan objął stanowisko sekundariusza w szpitalu św. Ducha.. W styczniu 1870 roku otrzymał dyplom medycyny. Dla pogłębienia swoich studiów ponownie wyjechał do Wiednia na dalsze studia w klinice prof. Karola Brauna. Po otrzymaniu tytułu magistra położnictwa Jordan powrócił do Krakowa, gdzie został mianowany asystentem przy katedrze położnictwa i ginekologii profesora Madurowicza na wydziale lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego. Funkcje asystenckie sprawował do 1874. Rozpocząłrównocześnie pracę naukową w klinice położnictwa i ginekologii. Do jego obowiązków należało: „być gotowym dniem i nocą na każde wezwanie do porodu, asystować przy operacjach, operować samemu, prowadzić administrację kliniki oraz kursy praktyczne i teoretyczne”. Po odbyciu czteroletniej asystentury w czasie od listopada 1870 roku do końca października 1874 i po otrzymaniu od profesora Madurowicza pełnego uznania za pracę w klinice, Jordan założył prywatną praktykę lekarską. Pomagał zamożnym i biednym z całej Galicji, zdobył uznanie lekarza specjalisty z zakresu ginekologii i położnictwa. W 1881 roku na podstawie wydanej pracy pt.: „Fizjologia ciąży i połogu dla użytku uczniów i lekarzy” oraz rozprawy naukowej na temat „Uwagi na temat szerzenia chorób połogowych pomiędzy ludnością Żydowską w Krakowie” uzyskał „Venima Legendi” na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego i otrzymał tytuł docenta.
Osobiste tragedie w życiu prywatnym, śmierć żony i dziecka skierowały dr Jordana do działań społecznych. Został wybrany między innymi na członka Rady miasta Krakowa, którą to funkcję pełnił do końca życia. Dr Jordan kochał pamiątki historyczne miasta, chcąc wzbogacić estetykę plant ofiarował dwa pomniki: „Lilę Wenedę” (1884) i „Grażynę” (1885), które zostały wykonane przez Krakowskiego artystę Alfreda Daunna. Największe dzieło życia Jordan rozpoczął w marcu 1888 roku, kiedy przyniósł do Rady Miasta podanie o zezwolenie na założenia własnym kosztem parku dla młodzieży, na placu powystawowym przeznaczonym na pastwisko, prosząc jedynie miasto o ogrodzenie parku rowem i zbudowanie mostu na Rawie. Budowę parku rozpoczęto w kwietniu 1988. Posadzono wówczas kilka tysięcy drzewek, które podarował Aleksander Lubomirski. Budowa parku trwała zaledwie rok. Wiosną 1989 roku miało miejsce uroczyste otwarcie parku, któremu Rada Miasta nadała nazwę „Park Miejski Doktora Henryka Jordana”. Była to nowoczesna instytucja wychowania pozaszkolnego koncentrująca się na wychowaniu zespołowym i wszechstronnym jednostki, oferująca uczestnikom różnorodne formy aktywności Początkowo szczególny nacisk położono na gimnastykę, później doceniono gry, a zwłaszcza piłkę nożną. Gra ta zadomowiła się w parku w 1890 roku, kiedy to doktor Jordan szczególnie zainteresował się młodzież rzemieślniczą, zaniedbaną wychowawczo i pozbawioną wszelkich rozrywek. Mimo ogromu pracy Henryk Jordan codziennie przychodził do parku, brał czynny udział w organizowanych zajęciach, zapraszał młodzież na pogadanki pod 44 pomnikami bohaterów narodowych. W ten sposób Jordan przyczyniał się do wychowania młodych ludzi kształtując u niech wrażliwość na sprawy narodowe.
Dzieło Jordana było wspaniałym wzorem, który w całej Europie podziwiano i naśladowano. Zagraniczni goście często przy okazji zwiedzania miasta przychodzili równieżdo parku i zaznajamiali się z całokształtem jego działalności. Założyciel parku w ten sposób uzasadniał potrzebę organizowania gier i zabaw na wolnym powietrzu:

„Omawiać sprawy zabawy z ogólnego stanowiska, nie miałem początkowo zamiaru; gdy jednak sobie przypomniałem, że w Niemczech, pomimo dekretu wydanego przez ministra Goslera w roku 1882, dotychczas nie weszły zabawy w powszechne użycie, bo się im sprzeciwia oschła rutyna starych pedagogów, którzy zrozumieć nie mogą, co szkoła i zabawa mogą mieć wspólnego ze sobą i jak karność pierwszej ze swobodą drugiej pogodzić, bo ich doniosłości nie rozumie wielka ilość rodziców, którzy pragnąc dziecku przez naukę byt zapewnić, od poważnych zajęć odrywać ich się boją - sądzę, że bodaj w krótkich wyrazach nad znaczeniem zabawy w życiu ludzkim zastanowić się trzeba. Ciągle być poważnym i nieustannie pracować żaden człowiek nie zdoła. Zmęczone ciało wymaga odpoczynku, znużony umysł szuka wytchnienia, a dusza pragnie wesołości, tego nastroju, które życie milszym nam czyni. Tego wszystkiego dostarcza zabawa w szerokim znaczeniu pojęta; jest więc ona potrzebą natury ludzkiej tak niemal jak powietrze, jak pokarm. Każdy też pragnie się zabawić, czy młody, czy stary, czy wesoły, czy niby poważny - ba nawet zwierzęta się bawią. A skoro tak jest, skoro tej potrzeby ani dobrowolnie, ani przymusowo stłumić nie można bez uszczerbku dla zdrowia fizycznego i moralnego człowieka, toć zabawy nie są błahostką Są to wręcz przeciwnie dla zdrowia fizycznego i moralnego sprawy bardzo poważne, nad którymi każdy myślący człowiek, a przede wszystkim ci, którym nad innymi piecza jest powierzona dobrze się zastanowić i rozważyć winni, czy, w jakiej mierze i w jaki sposób potrzebie tej zadość się czyni.”
H. Jordan: O zabawach młodzieży- odczyt, "Przewodnik Higieniczny"- Organ Towarzystwa Opieki Zdrowia 1891, Nr.2, str 35-36

Jordan podkreślał, aby zrównoważyć ilość zajęć szkolnych, na których jest wymagany wysiłek umysłowy, zajęciami ruchowymi, w wymiarze co najmniej dwóch godzin każdego dnia. Uważał, że „higieniczny tryb życia sprzyja wzmożonej koncentracji na lekcjach, utrzymuje harmonię między rozwojem intelektualnym i cielesnym.” Jednocześnie podkreślał, że „zabawa sama w sobie nie może być celem, gdyż może przynieść niepożądane efekty,wykształcić chęć beztroskiego używania czasu, który jest również przeznaczony do osiągnięcia celów wyższych”. Wyróżnił zabawy dobre i złe, zabawy, które należy propagować i które stanowczo zalecał unikać. Jego zdaniem młodzież, która jest najbardziej podatna na wszelkiego rodzaju wpływy, powinna być otoczona szczególną opieką i troską. Uważał, że obowiązkiem wszystkich, którzy kształtują młode pokolenia Polaków jest dbanie o prawidłowy dobór zabaw, które przyczyniają się do rozwoju fizycznego, ale i patriotycznego, kształtując ducha i poczucie przynależności narodowej. Zalecał, więc: grę w piłkę, grę w obręcze, rzucanie oszczepami, dyskami, strzelanie z łuku, krykiet, zabawy wolne bez przyrządów, tańce. W propozycjach zabaw sięgał bardzo często do czasów z dawnej historii Polski, powołując się na Długosza przypomniał o turniejach rycerskich, popisach tanecznych z użyciem rąk i nóg, wspinaczkach po drzewach, szermierce mieczami, zawodami wioślarskimi, czy też wskakiwaniem na kloce drewniane, jazdą konną, grą w kręgle, rzucaniem tasaków, zabawą w żołnierzy i improwizacją walki dwóch armii, przeskakiwaniem w czasie „Sobótek” ogniska. Dr Jordan propagował zajęcia na świeżym powietrzu, był przekonany o dobrodziejstwie zabaw w plenerze. Odnajdywał w tym, m. in. lekarstwo na fatalne warunki sanitarne, w jakich egzystowali zwykli mieszkańcy polskich miast, również w Krakowie, oraz na złe warunki lokalowe szkół polskich. Wiedział, że w takim środowisku młodzież jest bardzo podatna na wszelkiego rodzaju choroby, a jedynym sposobem jest wyrwanie jej choć na chwilę z jej tragicznego położenia. Propagując higieniczny tryb życia nie ograniczał się jedynie do zajęć ruchowych, ale organizował również szeroką działalność społeczną. Jordan był nie tylko teoretykiem, ale również wprowadzał swoje idee w życie obejmując zasięgiem działalności młodzież szkolną, robotniczą i wiejską. Zajęcia młodzieży były przeplatane śpiewem pieśni patriotycznych, a duży nacisk kładziono na zdyscyplinowanie.
Gry i zabawy odbywały się w parku na 12 boiskach sportowych, dostosowanych do płci i wieku uczestników oraz rodzaju zajęć. Zajęcia prowadzili fachowi instruktorzy i przewodnicy, wybierani początkowo przez Jordana, a potem przez młodzież spośród siebie (przewodnicy byli przygotowani do tej pracy). Kolejną formą aktywności jaką oferował park było kształcenie politechniczne w warsztatch stolarskich, tokarskich i ślusarskich, a także wychowanie przez pracę w ogródku doświadczalnym warzywnym i kwiatowym (kształtowanie zrozumienia dla jedności pracy fizycznej i umysłowej, teorii i praktyki). Dzieci i młodzież uczyły się także przysposobienia obronnego- ćwiczenia wojskowe w oddziale, a potem I Pułk Dzieci Krakowskich, także wychowanie higieniczne nie było im obce- kąpiele natryskowe, dożywianie (posiłki z mlekiem)
Wychowanie młodzieży przez zabawy i gry sportowe stało się priorytetem działania Dr Jordana: „mieć wychowane dziecko takim, ażeby jemu z nami i nam z nim dobrze było, ażeby w zdrowym ciele miało czyste serce i niepokalaną duszę i było uzdolnione do pracy”, stało się ideą realizowaną w krakowskim parku, a w późniejszym okresie zostało przeniesione do innych miast w Polsce. Aspekty wychowawcze w minionym stuleciu zwracały uwagę na połączenie bardzo istotnych elementów, mianowicie wychowania umysłowego i moralnego. O głębokich korzyściach płynących z gier i zabaw wypowiedział się obszernie Henryk Jordan na odczycie we Lwowie w 1891 roku w sali „Sokoła”. W rozprawie „ O zabawach młodzieży” zwrócił uwagę na aspekty naturalnych potrzeb ruchowych w gronie rówieśników, kształtowaniu cierpliwości, wytrwałości, panowania nad sobą, orientacji, szybkości działania i samodzielności.
Był także głównym propagatorem i założycielem parku, w którym realizował idee gier ruchowych, kładąc nacisk na aspekt rywalizacji sportowej. Była to nowoczesna instytucja wychowania pozaszkolnego koncentrująca się na wychowaniu zespołowym i wszechstronnym jednostki, oferująca uczestnikom różnorodne formy aktywności. Eksponowanie współzawodnictwa przyczyniło się do szybkiego rozwoju Towarzystwa Zabaw Ruchowych, a także zaowocowało powstaniem pierwszych amatorskich klubów sportowych. Do najbardziej rozpowszechnionych gier zespołowych należała piłka nożna. Kierunek zabaw realizowany w parkach jordanowskich podporządkowywał dzieci regułom stawianym przez przewodników, wpajano przekonanie, że pracując wytrwale można osiągnąć zamierzony cel, uczono skromności, przyzwoitości, wstydliwości, samodzielności. Wychowanie człowieka z silną wolą, z silnym charakterem stanowiło o doniosłości ról wychowawczych, jakie spełniała praca Jordana.

„Weźmy się wszyscy do wielkiego dzieła wychowania. Dom rodzicielski, szkoła każdy obywatel dbały o dobro kraju, powinien być wychowawcą i opiekunem dzieci, działać wspólnie, bo czynność ta, to rzecz obywatelska, gdyż młodzież dobrze wychowana to najlepsze świadectwo obyczajowego i naukowego rozwoju narodu, to najlepszy dowód umysłowo moralnego rozwoju społeczeństwa, jego dojrzałości politycznej i wewnętrznej wartości. Parki Dr Jordana niechaj rozmnażają się po kraju, zmniejszają liczbę ludzi chorych i niedołężnych, a dostarczają zdrowych rąk do pracy i szlachetnych serc do czynu! Rodzina,szkoła Towarzystwo” Opieki Zdrowia, Towarzystwa Sokolskie, Oświaty Ludu, Opieki Dzieci - niechaj nie ustają w pracy w tem doniosłym dla przyszłości dziele, a w ten czas będziemy być mogli pewni, że sprawa wychowania zejdzie na właściwy tor.”

Literatura
-Damel M., Z dziejów promocji zdrowia w Polsce, AWF, Kraków 2000
-Smarzyński H., Henryk Jordan pionier nowoczesnego wychowania fizycznego w Posce, PWN, Kraków 1985
-Wroczyński R., Henryk Jordan propagator gier i zabaw ruchowych, Nasza Księgarnia, Warszawa 1975
-Bujak W., Życirys Henryka Jordana, Krytyka lekarska, 1907
-H. Jordan: O zabawach młodzieży- odczyt, "Przewodnik Higieniczny"- Organ Towarzystwa Opieki Zdrowia 1891, Nr.2
-Filiński B., Park Dr Henryka Jordana, Kilka uwag o wychowaniu, Kraków 1891

Dodaj swoją odpowiedź