Zbiorowe działanie a może bohaterski czyn jednego człowieka? Co w godzinach próby przynosi lepsze rezultaty?

W historii i literaturze jest wiele przykładów pojedynczych bohaterskich postaci, np. Napoleon Bonaparte czy Józef Piłsudski. Musimy jednak pamiętać, że za ich zwycięstwo odpowiedzialne jest mnóstwo osób. Wielkie bitwy wygrywali zawsze dowódcy, którzy mieli ze sobą potężne wojsko. Bez nich zwycięstwo byłoby niemożliwe. Uważam więc, że zbiorowe działanie przynosi lepsze rezultaty niż bohaterski czyn jednego człowieka. Na poparcie mojej tezy przytoczę kilka argumentów.
Na początku chcę powiedzieć, że w historii naszego kraju możemy znaleźć wiele przykładów na to, że współpracując z innymi, człowiek może dokonać rzeczy, które na pierwszy rzut oka wydają się niewykonalne. Tak było z pokonaniem niezwyciężonych przez wiele lat Krzyżaków. Pojedyncze wojska państw sąsiadujących z nimi, wielokrotnie tego próbowały. Żadnemu nie udało się jednak zwyciężyć rycerzy z czarnymi krzyżami na płaszczach. Dopiero zbiorowe działanie rycerstwa z państw zagrożonych przez zakon przyniosło zamierzony efekt. Krzyżacy zostali pokonani w bitwie pod Grunwaldem w 1410. roku. To wydarzenie dokładnie opisał Henryk Sienkiewicz w powieści ?Krzyżacy?.
Kolejnym dobrym przykładem z historii naszego kraju jest powstanie warszawskie, które zaczęło się 1. sierpnia 1944. roku. Mimo że Polacy przegrali, to i tak liczy się działanie. Armia Krajowa została zwyciężona, śmierć poniosło mnóstwo ludzi- w tym również cywile. Jednak dzięki temu zrywowi, temu zbiorowemu czynowi Polacy pokazali, że nadal się liczą, a ojczyzna nie upadła i do ostatniej kropli krwi wojsko będzie jej bronić.
Następnie pragnę przypomnieć pewne wydarzenie z przed 12. lat. W 1997. roku Odra zalała całe tereny wokoło. Ludzie byli wystawieni na próbę fizyczną, jak również psychiczną. Zniszczone zostały ich domy, a wraz z nimi dobytek całego życia. Często tracili także swoich bliskich, przez co ich sytuacja stawała się jeszcze tragiczniejsza. Podczas tej klęski żywiołowej nikt nie był egoistą- każdy pomagał innym, słabszym od siebie. Ważne stało się zbiorowe działanie dużej grupy ludności, która organizowała ewakuację i dostarczała żywność, koce i środki opatrunkowe do zalanych miejscowości oraz pomagała umacniać wały przeciwpowodziowe. Dzięki szybkiej, zorganizowanej pomocy, możliwe było ocalenie wielu istnień ludzkich, jak również zabytkowych budynków i ważnych, historycznych zbiorów.
Ostatni argument zaczerpnę z literatury. W ?Syzyfowych pracach? widzimy obraz walczącej młodzieży przeciwko zaborcy. Grupa gimnazjalistów stawiała opór Rosjanom przez organizowanie tajnych spotkań, na których poznawano poezję i kulturę Polski. Mimo zakazu uczniowie pozwalali sobie na krótkie, ciche rozmowy po polsku. Zaborcy dobrze wiedzieli, że całkowicie nie da się zrusyfikować młodzieży. Tak więc wspólne działanie przyniosło efekt. Jestem pewna, że pojedyncze osoby nie zrobiłby tego.

Dodaj swoją odpowiedź
Język polski

Zbiorowe działanie a może bohaterski czyn jednego człowieka? Co w godzinach próby przynosi lepsze rezultaty?

W historii i literaturze jest wiele przykładów pojedynczych bohaterskich postaci, np. Napoleon Bonaparte czy Józef Piłsudski. Musimy jednak pamiętać, że za ich zwycięstwo odpowiedzialne jest mnóstwo osób. Wielkie bitwy wygrywali zawsze dow...

Język polski

Zbiorowe działanie a może bohaterski czyn jednego człowieka? Co w godzinach próby przynosi lepsze rezultaty?

Według mnie więcej korzyści w godzinach próby może przynieść działalność w grupie. Jestem tego zdania, gdyż zarówno w literaturze, jak i historii możemy znaleźć wiele przykładów wymiernych wyników grupowej współpracy.
Po pier...