Cześć ! Sorki , że dawno nie pisałem ,lecz nie miałem jak . Zapewne się już dowiedziałaś że byłam na obozie sportowym. W tym liście chiałem podzielić się z tobą moimi przeżyciami. A wieć pierwszego dnia rozpakoaliśmy sie zjedliśmy kolację i poszliśmy sapć. Drugi dzień był dla mmnie njagorszym dniem w życiu. Chiałem z tamtąd uciec. Nigdy nie dostałem takiego wycisku. Lecz dobrze ze tego nie zrobilem . Co prawda miałem potężne zakwasy ,ale jakoś sie z tego wykaraskałem. Cała reszta obozu przebiegała genialnie. Jak to na obozach co noc było ognisku przy którym opowiadaliśmy sobie kawały i gawędziliśmy w najlepsze. Ostatniego dnia urządzliliśmy zieloną noc . Na dziewczynach została cała pasta do zębów z całego obozu . Bawiłem się naprawde genialnie a przy okazji poprawiłem swoje osiagi . Mam nadziję , ze w nastepnym roku wybierzemy sie tam razem i wspólnie przeżyjemy te wspaniale i jedyne w swoim rodzaju chwile.
Cześć Ania! Bardzo mi miło że do mnie napisałaś. Myślę że wkrótce się spotkamy ale na razie chciałam Ci napisac jak przepiegł mój pobyt na obozie sportowym w Zakopanym. Na prawdę bardzo mi się tam podobało, było wiele atrakcji, duzo ćwiczeń, trochę zwiedzania i oczywiście super zabawa. Cwiczyliśmy i graliśmy w różne gry przez kilka godzin dziennie a potem byl czas na relaks. Razem z dziewczynami chodziłyśmy po mieście i kupowałyśmy rózne rzeczy. Mieliśmy tez wspanialy hotel z widokiem na gory. Zwiedzanie też było fajne bo było co zwiedzać ale jednak czas spędzony z przyjaciółmi był najważniejszy. Nie mogę się doczekać kiedy się spotakamy i opowiem Ci wszystko jeszcze raz. Mam nadzieję że ty także opowiesz mi swoją historię z wakacji. Pozdrawiam cię gorąco, Aneta