Jasio wrócił ze szkoly i oznajmił mamie: - Dziękuje mamo, że pomogłaś mi wczoraj napisac to opowiadanie z polskiego. - ach prosze bardzo synku. - powiedziała mama A teraz idz umyj rece i przychodz szybko bo już objad.
kiedys w telewizji zobaczylam reklame ze ktos sprzedaje psa za niska cene.kiedy tata wrocil z pracy ciagle mu mowilam:tato,tato kup mi psa!jest taki tani!mieszkanie mamy w sam raz!bede sie nim zajmowac!obiecuje!tato,tato kup mi!ale tata mowil ze czegos zapomnialam ale nie wiedzialam czego.na drugi dzien przyszla do mnie babcia i mi powiedziala ze moze jak poprosze tate to mi psa kupi.jak tata wrocil poprosilam go i sie zgodzil!na drugi dzien pojechalismy po psa.wtedy zrozumialam ze slowo (prosze,dziekuje i przepraszam)maja wielka moc. Koniec