O Janie Pawle IIMówiłeś o tym co ważne ale nie wszyscy słuchali Jak kochać i wybaczać myśmy zapominali I przemierzałeś świat cały by chwalić imię Boga I szedłeś niestrudzony choć ciężka była Twa droga Twe słowa były wielkie w Twych oczach zawsze był spokój To Ty walczyłeś codziennie aby na świecie był pokój Kochałeś szczerą miłością taką w najczystszej postaci Lecz człowiek często coś ceni dopiero kiedy to straci Musiałeś zamknąć oczy abyśmy to dojrzeli Musiały zamilknąć Twe usta abyśmy słuchać zaczęlimam nadzieje że pomogłem
Zajaśniała w świecie nam wiadomość taka, Że na papieża wybrano Polaka, Cieszył się więc świat i Polska cała, Że nam Opatrzność świętość zesłała. Bo jak świat światem był w każdej erze, To jeszcze Polak nie był papieżem. To Wielki Polak,światu niepojęty, Odmienił świat, a po śmierci został świętym. Dzisiaj my przed nim chylimy twarze, Święty Jan Paweł trafił na ołtarze, Dzisiaj się cieszy z niebieskiej Chwały, Modli się do niego prawie świat cały