temat: cuda sie zdarzaja -opowidanie o niezwyklym wydarzeniu

temat: cuda sie zdarzaja -opowidanie o niezwyklym wydarzeniu
Odpowiedź
papapappa

Był to ciepły, wiosenny poranek. Marlena obudziła się i otarła dłonią oczy. Wstała z łózka i pobiegła zjeść śniadanie po czym ubrała się i umyła. Zanim kto kolwiek w domu się objerzał pobiegła już do szkoły. Słońce świeciło i rzucało ciepły blask na okolicę. Dziewczyna szła udeptaną dróżką wśród pól z jęczmnieniem i żytem. Będąc w szkole nie spodziewała się, że dzień okaże się tak nieudany. Marlena nie dość, że pokłociła się z najlepszą przyjaciłką dostała jedynkę z kartkówki, a koledzy z klasy popalmili jej torbę, pomazali książki i zeszyty. Zrozpaczona 15-latka pobiegła jak najszybciej do domu tą samą drogą, którą z niego wybyła. Jednak zanim doszła zalał ją oślepiające światło. Dziewczyna spojrzała w górę, uśmiechnęła się i powiedział: - Dziękuję.

Dodaj swoją odpowiedź