Barok - pojęcia, utwory, daty (ściąga gotowa do druku).

Barok pochodził od słowa „baruecco” co oznaczało perłe o nieregularnym kształcie lub jakiś nieprawidłowy wytwór sztuki. Przyjeło się że barok określa okres w kulturze europejskiej trwajacy od końca XVI w. do połowy wieku XVIII. Epoka ta była okresem dość dziwnym i ponurym, zwłaszcza w porównaniu z harmonijnymi i "klasycznymi" okresami renesansu czy oświecenia. Początek baroku to jednocześnie zmierzch renesansu. Barok był określany jako zepsucie kultury.

* J. A. Morsztyn; D. Naborowski.
- tematyka ponadczasowa, przemijania, śmierć, miłość, niestałość (kobiet); {„Niestatek”; „Marność; „Do trupa”…}

* środki stylistyczne: puenta, metafora, epitety porównanie ,anafora, gradacja/ degradacja
Terminy i określenia środków artystycznych stosowanych w Baroku. Koncept - wiersz musiał być zaskakujący i w miarę możliwości nowatorski; "Do trupa" Morsztyn. Wyliczenie - nagromadzenie kolejnych, podobnych, synonimicznych cech. Anafora - jest to powtórzenie zdania o podobnej konstrukcji zaczynające się od tego samego wyrazu; "Do Anny" Naborowski. Antyteza - zestawienie dwóch opozycyjnych znaczeniowo elementów wypowiedzi, najczęściej zdań. Hiperbolizacja - wyolbrzymienie, przesadne przedstawienie jakiegoś zjawiska; "Do trupa" Morsztyn. Gradacja - jest to stopniowanie, wzrastające napięcie Ž aż do pointy; "Niestatek" Morsztyn. Epitet - określenie. Porównania.Przerzutnia - Zdanie nie mieści się w jednym wersie i jego część zostaje przerzucona do następnego; "Do trupa" Morsztyn. Oksymoron - zestawienie dwóch wyrazów sprzecznych znaczeniowo, "mróz gorejący, ogień lodowy". Pointa - "Niestatek" Morsztyn. Paradoks - sformułowanie zaskakujące swoją treścią na pozór bez sensu, "Do trupa" Morsztyn. Operowanie brzydotą - ukazywanie bólu, cierpienia. Inwersja - przestawienie wyrazów
Kto mojniejszy, ten lepszy- jest napisany jako dialog pomiedzy arianinem, który uskarza się a niesprawiedliwy edykt o wygnaniu i konfiskacie majątku arian. Swoje uwagi kieruje do szlachcica-katolika, który wyjasnia przyczyny nietolerancji. Polska szlachta jest przekonana o słuszności wiary k, jest porównana do lwa, który słabszego lisa niszczy z obawy o wlasne dobra. Arianin krytykuje pozorna wiare polaków i nietolerancja rel. „Zbytki polskie”
Autor opowiada o szlachcie, która interesuje się tylko swoim dobrem materialnym. Potocki wymienia najważniejsze przyjemności do których dąży społeczeństwo. Szlachta traci bogactwo aby je pokazać. Mowa jest o prywacie i egoizmie szlachty, która nie jest zainteresowana obroną Rzeczypospolitej. Utwór kończy się pewną przestrogą: wszystkie bogactwa może człowiek utracić, Pogoń za rzeczami zbytecznymi powoduje utratę majątków i osłabia polskie społeczeństwo.

SARMATYZM-ideologia szlachty polskiej, oparta na przekonaniu, iż pochodzi ona od starożytnego, koczowniczego plemienia Sarmatów. Wyższość narodu szlacheckiego nad innymi stanami i jego złota wolność. Typowy staropolski Sarmata był przekonany o swej niekwestionowanej wyższości względem innych stanów i narodów. Kultura sarmacka ulegała orientalizacji (wpływy tureckie) w stroju i obyczajach: kontusze, żupany, karabele, wschodnie kobierce, czapraki i buńczuki, pasy lite i jedwabne, złote guzy i janczarskie kapele.

ZESTAWIENIE ANTYTETYCZNE- zestawienie dwóch znaczeniowo przeciwstawnych słów, fraz lub zdań. Jedno przeczy drugiemu.

ZŁOTA WOLNOŚĆ-popularna zbiorowa nazwa praw i przywilejów wywalczonych przez szlachtę w dawnej Polsce, mających bronić ją przed despotyzmem i samowolą panujących oraz zapewnić jej nieograniczoną wolność osobistą.

CECHY STYLU BAROKOWEGO: Świątynie barokowe: występowała szeroka i niezbyt długa nawa główna jako miejsce zgromadzenia wiernych, z doskonale usytuowanym i widocznym ołtarzem. Nawy boczne przybierały często kształt małych połączonych ze sobą kaplic, służących za miejsce religijnych rozmyślań. W bryle wybijała się olbrzymia kopuła oraz ozdobna fasada. Pałace: budowle połoczone ściśle z parkiem, z wieżami jedynie dekoracyjnymi, balustradowymi attykami, wielkimi oknami-drzwiami, z plafonami, tj. z sufitami ozdobionymi malowidłami i salami urządzonymi często egzotycznie: na modłę japońską lub chiską. Charakterystyczną cechą baroku była kwiecistoś - przepych, bogactwo ozdób i złoceń.

"DO TRUPA" (Jan Andrzej Morsztyn)-podmiot liryczny, człowiek żywy i w dodatku zakochany, zestawia się z tytułowym nieboszczykiem, co wydawałoby się na zdrowy rozum niemożliwe. Na pozór tylko, ponieważ sonet wylicza między innymi szereg podobieństw (np. obaj są zabici, jeden strzałą śmierci, drugi miłości), także różnic (trup milczy, a zakochany kwili). Cała ta wyliczanka prowadzi do paradoksalnego wniosku, że trupowi wiedzie się lepiej od zakochanego, bowiem rozsypie się w popiół (i będzie miał tzw. święty spokój), kochanek zaś skazany jest na wieczny ogień nieodwzajemnionej miłości.

"MARNOśĆ" (D.Naborowski)-Trzeba korzystać z uroków świata, miłować bawić się, acz pobożnie, uczciwie, z bojaźnią Bożą-taki sposób życia czyni fraszką śmierć i trwogę.

"DO ANNY" (D. Naborowski)-nic nie oprze się niszczącemu działaniu czasu, władza, rozum, bogactwo, uroda…, choć jedna rzecz okazuje się spod tego prawa wyłączona, miłość do Anny, która, jak deklaruje podmiot liryczny,, wszystkim czasom na despekt nigdy nie ustanie.

"ZBYTKI POLSKIE" (W.Potocki)-wytykają szlachcie rozrzutność, życie ponad stan, lubowanie się w luksusach, podczas gdy wrogowie nastają na całość ojczyzny, a nieopłaceni żołnierze przymierają głodem. Musi się to skończyć upadkiem kraju.

"PAMIĘTNIKI" (Jan Chryzostom Pasek)- łączą elementy wspomnień i autobiografii; Autor snuje o swym życiu swobodną, gawędziarską opowieść, niewyszukanym, potocznym językiem, przeplatanym gęsto łaciną (makaronizmy). Opowieść nasycona jest anegdotami i przysłowiami, często humorystycznymi. Wyłania się z tego obrazu mentalność autora: szlachcica przywiązanego do swobód i przywilejów, dbałego o grosz materialisty (żon szuka głównie dla posagu), dzielnego, czasem okrutnego żołnierza –jest typowym sarmackim patriotą, na cudzoziemców patrzy z góry, przedkładając obyczaj polski.

ŚWIĘTOSZEK" (Molier)-bohaterem jest obłudnik, Tartuffe, jegomość udający człowieka bardzo pobożnego. Wkrada się w łaski poczciwego Orgona,-dla którego jest wzorem moralnym i religijnym-i wykorzystując graniczącą z głupotą naiwność swego dobroczyńcy o mało ni pozbawia go majątku i honoru. Dla Tartuffa ostentacyjna pobożność to rodzaj psychicznego terroru, przy pomocy którego usiłuje (z dużym powodzeniem) podporządkować sobie otoczenie; religia jest dla niego narzędziem władzy. Dzieło Wisławy Szymborskiej można podzielić na trzy części: Pierwsza część pokazuje jak wyglądały siedemnastowieczne kobiety, czyli „córy baroku” , druga część natomiast mówi o kobietach szczupłych, uważanych w dzisiejszych czasach, za zgrabniejsze i piękniejsze od ”pań baroku” . Te chude niewiasty zostały przez autorkę nazwane „wygnankami stylu” ponieważ okres baroku niejako odrzucał „płeć piękną” o mizernych ciałach.
Część wiersza ma charakter karykaturalny i polega na wyolbrzymieniu (wprowadzenie hiperbolizacji, czyli nagromadzenie dużej ilości środków stylistycznych, które powoduje przesadne wyrażenie czegoś) cech kobiet barokowych, co je w pewnym stopniu ośmiesza i parodiuje (przecież kobieta nie może być „tłustym daniem miłosnym”!).
Czasownikami określającymi fizjologię bohaterek utworu są m.in. "gnieżdżą się”, „penetrują”, „śpią z otwartymi do piania ustami” - tu także są animalizacje (porównywanie do zwierząt) , „sączą się", „tyje”,. Te związki maja za zadanie podkreślić tężyznę i ogólny obraz kobiety w tamtych czasach. Czasowniki także dynamizują tekst ,jednocześnie podkreślając zmysłowość seksualności
i biologiczności kobiet w baroku. Można zauważyć przymiotniki mające na celu zaakcentowanie obłych linii talii ”waligórzanek”. Takimi wyrażeniami są np. „rozdynione”, „nadmierne”, „podwojone szaty” i „potrojone tłuste dania”. Przedstawia kontrast miedzy kobitami „chudymi”, a kobietami baroku, uważa kobiety szczupłe, delikatne, płaskie, smukłe, za wygnanki stylu. Prezentuje barokowe kobiety o obfitych kształtach – „waligórzanki” -, nagie – „nagie jak łoskot beczek” -, często w wyzywających pozach – „śpią z otwartymi ustami” -, oczy ich wyrażają rozkosz i namiętność - „źrenice uciekły wgłąb” -, w scenerii występuje łoże – „stratowne łoże.
Utwór bogaty jest w metafory łączące się czasami z onomatopejami i z porównaniami („żeńska fauna, jak łoskot beczek nagie”)Oraz, takie metafory ,które jak inne środki stylistyczne, podkreślają kształty kobiet np. „rżą trąby na fizyczny alarm”, „cwałują niebem prosięta obłoków”.
Dużą role pełnią epitety, ponieważ one dokładniej opisują nam wygląd otyłych pań Rubensa. Widać wyraźną różnice między pierwszą a drugą częścią wiersza w używaniu przez autorkę tych środków stylistycznych, które w większości występują w czasie opisywania „cór baroku”, co podkreśla wybrany przez Rubensa kanon piękności kobiety grubej. Początkowa część znacznie bardziej nacechowana jest uczuciami, które poprzez wspaniałe wplecenie przez autorkę także ukazują wybór artysty.
Szósta zwrotka przenosi czytelnika z baroku do: wieku trzynastego (okres Średniowiecza) który dla „chudych sióstr” był by złotym wiekiem (wiekiem, w którym coś znaczyły), do wieku dwudziestego (okres Współczesności), „który dałby im srebrny ekran”. Lecz jak pisze autorka „siedemnasty nic dla płaskich nie ma” mówiąc prościej w tym wieku były one niepotrzebne.
Ogólnym problemem wiersza są gusta, kryteria oceny (w tym przypadku kobiet otyłych) wciąż zmieniającej i rozwijającej się cywilizacji, a przez co też kultury. Wiersz uzmysławia nam w jakim stopniu jesteśmy uzależnieni od trędów które teraz są jak najbardziej na miejscu, a za jakiś czas mogą zostać odsunięte na „drugi plan”.
Wisława Szymborska we wspaniały sposób ukazała ideę baroku pochodzącego z dzieł Rubensa, poprzez posługiwanie się stylem barokowym. Właśnie słynny flamandzki malarz pokazywał w swoich obrazach radość z życia, rozmiłowanie w przepychu i bogactwie jak również dużą dawkę zmysłow.

Dodaj swoją odpowiedź