Czego uczy mnie przypowieśc o "Synu Marnotrawnym"

Czego uczy mnie przypomieść o "Synu Marnotrawnym". Według mnie uczy ona jak nie ulec pokusie, aby później nie żałować za swoje złe czynny oraz uczy nasz jak przebaczać innym mimo ich złej woli i postępu
Po pierwsze dowiadujemy sie jak nalezy postepować, aby nie ulec pokusie. Już wiem, że nie należy jej ulegać, ponieważ gdy to uczynimy odwracamy sie od Boga i najblizszych ludzi. Złe postępowanie łamie jedno z praw zawartych między bogiem a nami-ludzmi w dekalogu
Następną sprawa jaka chciałbym poruszyć jest żal za grzechy. Robimy cos nie zastanawiając się nad konsekfencjami. Przykładem jest Syn Marnotrawny, który nie zastanawiał sie nad swą przyszłością. Wydawał pieniądze na przyjeności:" A gdy wszystko wydał nastał ciężki głód w owej krainie i on zaczoł cierpieć głód". Dopiero później doświadczamy konsekfencji naszego czynu. Wtedy dotyka nas skrucha. Robimy rachunek sumienia. Wiemy co zrobilismy źle, a co powiniśmy poprawić.
Jeszcze jedną sprawą jaką chciałbym poruszyc jest przebaczenie innym w stosunku do ich złego postępowania. Osoba wybaczajaca wie, że jego towarzysz źle postąpił, nie chciał tego, nie zastanawiał sie nad skutkami swojego postępowania. Nalezy również cieszyć się z nawrócenia i powrotu na dobrą drogę zbłakanej owcy.

Dodaj swoją odpowiedź
Język polski

Czego uczy mnie przypowieśc o "Synu Marnotrawnym"

Czego uczy mnie przypomieść o "Synu Marnotrawnym". Według mnie uczy ona jak nie ulec pokusie, aby później nie żałować za swoje złe czynny oraz uczy nasz jak przebaczać innym mimo ich złej woli i postępu
Po pierwsze dowiadujemy sie j...