Przemówienie Antygony do Kreona i ludu Teb

Ludu Teb i Ty bezduszny Kreonie!

Pragnę wyjaśnić Wam teraz mój czyn. Musiałam wybrać między dwoma rozwiązaniami.Pierwsze to przestrzeganie rozkazu naszego władcy i uniknięcia jego gniewu. Drugie zaś nakazwyało mi złamanie rozkazu i pochowanie brata. Każda z możliwości była równie ważna, lecz ja, kierując się miłością do brata i szacunkiem do prw boskich, wybrałam drugie rozwiązanie, wiedząc, że jest to karane śmiercią.Nie boję się przejścia na tamten świat. Wierzę, że postąpiłam słusznie. Teraz pragnę Was do tego przekonać. Zrozumcie, dla mnie rodzina i bogowie mają większe znaczenie niż bezduszny rozkaz Kreona. Dla Was może się to wyda śmieszne, ale dla mnie jest to bardzo ważne.Zrozumcie!To mój obowiązek!Byłam mu winna pochówek, jako jego siostra, a bogom jako wierząca.

Ty zaś okrutny Kreonie, pewny swoich racji, stałeś się tyranem. Nie mam pojęcia, jak mogłeś zdobyć się na coś tak ohydnego, na wydanie tego bezsensownego rozkazu.Nie, wiem co tobą kierowało. Cokolwiek to było, nie boję się tego. Jak równierz nie lękam się ciebie, mimo iż jesteś królem i możesz zrobić ze mną, co chcesz.Nigdy nie przyznam ci racji.Dla mnie zawsze będziesz tchórzem i despotą, chyba,że się zmienisz.Mam nadzieję,że to kiedyś nastąpi i zrozumiesz swój błąd.

Myślę, że moja nieunikniona śmierć Was czegoś nauczy i w przyszłości będziecie kierować się sercem, tak jak ja to zrobiłam.Pamiętacie:najważniejsza w życiu jest miłość, przyjaźń, szacunek do spraw boskich i dobroć.

Język polski

Przemówienie Antygony do ludu Teb

Mieszkańcy Teb!
Zanim zostanie wykonany wyrok, pragnę z całego serca serca wyjaśnić wam, dlaczego nie zastosowałam się do królewskiego prawa. Przyznaję, że złamałam zakaz władcy, grzebiąc mojego brata, jednak nie żałuję mego cz...

Język polski

Przemówienie Antygony do ludu Teb.

Drodzy mieszkańcy Teb!

Dziękuję Wam wszystkim za przybycie. Są to dla mnie ostatnie chwile spędzone z Wami. Ostatnie chwile mego życia.
Z racji tego chciałabym coś rzec. Wyjaśnić Wam. Oskarżono mnie o złamanie zakazu władc...

Język polski

Przemówienie Antygony do ludu

O Kadmejczycy !


Oskarżacie mnie o złamanie zakazu władcy... O nieposłuszeństwo i lekceważenie prawa... Ale powiedzcie mi, ludu Teb, jakie prawo zlekceważyłam? Jaki zakaz złamałam?! Zakaz tego bezdusznego i żądnego władzy cz...

Język polski

Przemówienie Antygony

O Tebańczycy !
Oskarżacie mnie o złamanie zakazu władcy... O nieposłuszeństwo i lekceważenie prawa... Ale powiedzcież mi, ludu Teb, jakie prawo zlekceważyłam? Jaki zakaz złamałam?! Zakaz tego bezdusznego i żądnego władzy człowie...

Język polski

Przemówienie Antygony

Drodzy mieszkańcy Teb !
Oskarżacie mnie o złamanie zakazu władcy... O nieposłuszeństwo i lekceważenie prawa... Ale powiedzcież mi, ludu Teb, jakie prawo zlekceważyłam? Jaki zakaz złamałam?! Zakaz tego bezdusznego i żądnego władzy ...