Kartka z pamiętnika Marcina Borowicza

4 wrzesnia 1875
Dawno nie pisałem w pamiętniku. Nie mam ani chwili wytchnienia.
Po moim powrocie z wakacji tyle sie zmieniło w gimnazjum, że nie sposób o tym nie napisać. Sam nie wiem od czego zacząć, tak bardzo jestem podekscytowany dzisiejszym dniem. jak już wspomniałem w szkole zaszły zmiany. Nowy dyrektor Kiestoobriadnikow, inspektor Zabielskij i nauczyciele wydają się bardziej wykształceni, oczytani i (co może najważniejsze) wyrozumialsi od swoich poprzednikłów. Mimo iż jest to dopiero mój drógi dzień w szkole po powrocie z rodzinnych Gawronek, to z tego co zaobserwowałem mogę śmiało stwierdzić, że nadeszły lepsze czasy dla mojej edukacji. W końcu ktoś zainteresował się nami, uczniami z Klerykowa i przysłał nam mądrych ludzi z głębi, jakże potężnej i przesyconej inteligęcją, Rosji. Dyrekcja jest tak bardzo miła, że zaprosiła mnie i jeszcze kilka osób, po zajęciach w szkole, do teatru na przedstawienie. Zastanawiam się czy pójść... ale raczej pójdę... co mi szkodzi!!!! Potraktuje to jako forme rozrywki. ciekawe o czym będzie opowiadać ta sztuka wystawiana na tymże spektaklu. Dyrektor wspominał, iż będzie to na podstawie literatury rosyjskiej. Wogóle jaki ja jestem ograniczony jeżeli chodzi o książki rosyjskich pisarzy. Nie wiem czy nie założyć kółka studiującego ową poezję. a nawet jeśli to skąd ją wezmę, z kim i gdzie będę mógł na jej temat dyskutować... hmmm. Później sie nad tym zastanowię, może poproszę o pomoć inspektora...kto wie??
Narazie muszę kończyć jeśli chcę zdąrzyć do teatru. Być może jutro opiszę to popołudnie w pamiętniku...

Dodaj swoją odpowiedź
Język polski

Kartka z pamiętnika Marcina Borowicza.

Data
Kartka z pamiętnika
Gdy dziś szedłem do szkoły myślałem, że to będzie dzień jak każdy inny. Lecz na naszą lekcje języka polskiego przyszedł nowy uczeń. Było to dziwne gdyż większość osób po prostu opuszczała te lekc...

Język polski

Kartka z pamiętnika Marcina Borowicza zawierająca opis przeżyć wewnętrznych wywołanych recytacją "Reduty Ordona".

Było to między drugą, a trzecią po południu. Zapowiadała się zwykła,nudna lekcja polskiego. Kiedy już wiedzieliśmy,że Sztetter zacznie nas pytać, natychmiast zaczęliśmy go zagadywać. Od razu podjęliśmy temat o nowym uczniu- Bernardz...

Język polski

'Niezapomniana lekcja j. polskiego' kartka z pamiętnika Marcina Borowicza z "Syzyfowych Prac".

Cześć Pamiętniku!
Jaki dziś był szalony dzień! Nawet sobie nie wyobrażasz! Było to między 2 a 3 po południu. Zapowiadała się zwykła, nudna lekcja j.polskiego a jednak stało się inaczej. Jak zawsze prof. Sztetter wziął do tłumac...

Język polski

Kartka z pamiętnika Marcina Borowicza.

Dzisiaj jest trzeciego stycznia, niedawno były Święta Bożego Narodzenia. Spędziłem je razem z ojcem w Gawronach, były to dość smutne święta bo nadal odczuwam brak mamy. Dzisiaj pierwszy raz po przerwie poszedłem do naszej klasy.
Od ...

Język polski

Kartka z pamiętnika Marcina Borowicza

4 wrzesnia 1875
Dawno nie pisałem w pamiętniku. Nie mam ani chwili wytchnienia.
Po moim powrocie z wakacji tyle sie zmieniło w gimnazjum, że nie sposób o tym nie napisać. Sam nie wiem od czego zacząć, tak bardzo jestem podekscytowany...

Język polski

Kartka z pamiętnika Marcina Borowicza - o miłości do Biruty.

Witam Cię mój pamiętniku. Zaniedbałem cię trochę. Ale obiecuje ci ze to się zmieni i częściej będę pozostawiać po sobie tu ślad.
Pewnego razu, wiosną -w pierwszych dniach maja ,wybrałem się do parku, aby po nocy spędzonej nad ...