Dalsze losy Skawińskiego.

Po tym jak Skawińskiego wyrzucono z pracy, były latarnik postanowił popłynąć promem do Afryki, a dokładniej do Egiptu, by tam spędzić resztę swojego życia.

Wynajął w Kairze małe mieszkanie. Całe dnie spędzał nad brzegami Nilu podziwiając wschody i zachody słońca rozmyślając jak to by było gdyby powrócił do swojej ojczyzny. To było nierealne. Minął rok. Nadszedł taki dzień, że postanowił otworzyć sklep z owocami. Nawet nieźle mu szło, ale niestety stragan został spalony przez jakiegoś chuligana.

Załamany Skawiński pojechał do Kotliny Konga. Jak zwykle musiało coś się wydarzyć. Pociąg się wykoleił. Zenon znów okazał się szczęściarzem. Widać Pan Bóg, chciał, żeby żył. Były latarnik znajdował się teraz w buszu gdzie było pełno roślin i dzikich zwierząt. Włóczył się miesiąc. W końcu doszedł do wniosku, że to nie ma sensu i osiadł się w tropikalnym lesie na stałe. Zbudował chatkę wśród zieleni. Teraz jego życie przypominało do bohatera książki Robinsona Crusoe. Całkiem nieźle radził sobie sam bez cywilizacji. Nie brakowało mu rozmów z ludźmi, ponieważ był samotnikiem. Towarzystwa dotrzymywał mu lemur, którego znalazł rannego i wyleczył. Zwierze przyzwyczaiło się do obecności człowieka i zamieszkało z nim już na stałe.

Pewnego, księżycowej nocy do drewnianego domu wkradła się puma i zaatakowała bezbronnego Skawińskiego. Ten oczywiście nie dał rady dzikiemu kotu. Został rozszarpany i po kilku godzinach męczarni umarł z wykrwawienia.

I tak zakończył się los Zenona Skawińskiego, Polaka i latarnika, którego spotkało wiele nieszczęść, ale także i radosnych chwil. Tym razem jednak szczęście mu nie dopisało.

Dodaj swoją odpowiedź
Język polski

Dalsze losy Skawińskiego, bohatera noweli H.Sienkiewicza pt.: "Latarnik"

Chciałabym opowiedzieć jak moim zdaniem potoczyły się dalsze losy Skawińskiego, bohatera noweli Henryka Sienkiewicza, pt.: "Latarnik", po tym jak zapomniał zapalić latarni.

Stary latarnik musiał opuścić swoją latarnię i znów wy...

Język polski

czy w porcie można kupić łódkę? musze zrobić dalsze losy Skawińskiego i nie mam pewności

czy w porcie można kupić łódkę? musze zrobić dalsze losy Skawińskiego i nie mam pewności...

Język polski

Dalsze losy Skawińskiego.

Znowu w drodze...Cała przyszłość, jaka wydawała się być przed Skawińskim zniknęła bezpowrotnie...A przecież, tak naprawdę nic się nie wydarzyło, nikt nie zginął na tym statku co osiadł na mieliźnie zeszłej nocy, dlatego, że Skawi...

Język polski

Jak wyobrażasz sobie dalsze losy Skawińskiego?

„W kilka dni później widziano Skawińskiego na pokładzie statku, idącego z Aspinwall do New Yorku. Biedak stracił posadę. Otwierały się przed nim nowe drogi tułactwa; wiatr porywał znowu ten liść, by nim rzucać po lądach i morzach, b...

Język polski

Dalsze losy Skawińskiego

Poranek w Aspinwall wyglądał jak zwykle.

Słońce, wychodząc ze wschodu zapowiada piękną pogodę.

Co chwila przypływają i odpływają rozmaite statki ukazując swoje najróżniejsze figury.

Z kolei na brzegu rybacy ...

Język polski

Dalsze losy Skawińskiego.

„W kilka dni później widziano Skawińskiego na pokładzie statku idącego z Aspinwall do New Yorku”

Przygnębiony, zrezygnowany Skawiński płynął na nowe drogi życia. Nie wiedział gdzie będzie pracował i gdzie będzie mieszkał...