Niezapomniane wakacje

Był piękny, wakacyjny ranek. Leżałam jeszcze na łóżku i słuchałam muzyki, kiedy nagle zadzwonił dzwonek do drzwi. Byli to moi rodzice. Zaprowadzili mnie do salonu i pokazali trzy kolorowe kartki. Wyjaśnili mi, że to są bilety z biura podróży na Wyspy Kanaryjskie. Mamy tam spędzić dwa tygodnie w jednym z luksusowych hoteli. Mój dwuletni braciszek, Oluś, zostanie pod opieką mojej babci. Gdy się zbliżał dzień wyjazdu, w całym domu panował bałagan. Nikt nie mógł znaleźć swoich rzeczy. Pakowaliśmy tylko najpotrzebniejsze ubrania, ale moja mama nie mogła ich pomieścić w walizce. Jak zwykle miała ich za dużo. Wieczorem położyliśmy się wcześniej spać, aby z samego rana udać się na lotnisko.

Wypoczęci i pełni emocji weszliśmy na pokład samolotu. Lot przebiegł nam spokojnie. W końcu dotarliśmy na miejsce. Gdy rozejrzałam się wokół, nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Krajobraz był piękny! Palmy, plaże, ocean. Wszystko to pierwszy raz zobaczyłam na żywo. Rodzicom też się tu bardzo spodobało. W hotelu mieliśmy zarezerwowane dwa pokoje. Po krótkim odpoczynku i pierwszym posiłku udaliśmy się na plażę. Było tam wielu ludzi, ale naszą uwagę przykuł tłum stojący przy wraku samolotu. Podeszliśmy bliżej. Niestety, nie rozumieliśmy, o czym rozmawiają, ale na pewno było to coś bardzo interesującego. Po chwili usłyszeliśmy głos mówiący w języku polskim. Rozglądaliśmy się i zauważyliśmy młode małżeństwo. Mój tata zebrał się na odwagę i podszedł do nich. Zapytał, co się tu stało, że wszyscy ludzie są tacy zszokowani. Kobieta wytłumaczyła, że cztery osoby stojące koło samolotu właśnie wróciły po trzech tygodniach pobytu na bezludnej wyspie. Znalazły się tam w wyniku katastrofy samolotu. Na szczęście wszyscy przeżyli.
Dzięki sporym zapasom jedzenia i umiejętności jego zdobycia nie wykończył ich głód. Znaleźli także źródło wody nadającej się do picia. Po dwutygodniowych poszukiwaniach odnalazła ich grupa ratowników. Była to głośna historia, opisana w wielu gazetach. Nie dawano tym osobom szans na przeżycie. Dlatego wszyscy są tacy zdziwieni ich powrotem. Tata nam to opowiedział, ale nie mogłyśmy w to z mamą uwierzyć. W końcu wróciliśmy do hotelu i położyliśmy się spać. Byliśmy bardzo zmęczeni.

Dwa tygodnie pobytu na wakacjach minęły szybko i były naprawdę udane. Miło je wspominam. Żal było odjeżdżać, ale tęskniłam za rodzinką. Jednak z tego wyjazdu najbardziej zapamiętałam historię o katastrofie samolotu i przekonała mnie ona, że cuda się jednak zdarzają.

Dodaj swoją odpowiedź
Język polski

Niezapomniane wakacje

Był piękny, wakacyjny ranek. Leżałam jeszcze na łóżku i słuchałam muzyki, kiedy nagle zadzwonił dzwonek do drzwi. Byli to moi rodzice. Zaprowadzili mnie do salonu i pokazali trzy kolorowe kartki. Wyjaśnili mi, że to są bilety z biura po...

Język niemiecki

Sommerferien - wakacje w czasie Perfekt

wakacje czas Perfekt

Moje wakacje spędziłam nad morzem,dokładnie 20 km od Kołobrzegu w Byszewie u mojej kochanej babci i wujka.Właśnie tam poznałam super kolegów i się zakochałam.Na początku było trochę nudno bo ciągle jeździ...

Język polski

Wakacje - zysk czy strata?

W ówczesnym świecie każdy człowiek dużo się uczy, szuka odskoczni od nauki, ma chęć spędzenia wolnego czasu z rówieśnikami. Wiele młodych osób przez cały okres nauki z niecierpliwością czeka na znakomitą wolnośc - wakacje. Według ...

Język polski

Niezapomniane przeżycie

Zawsze marzyłam o pracy w restauracji. Kiedy byłam mała chciałam zostać kucharką. Już od młodych lat pomagałam mamie przy przyrządzaniu rozmaitych potraw. Były to dla mnie prawdziwe wyzwania, które sprawiały mi wiele radości.

Język angielski

prosze o przetłumaczenie na angielski Prosze o przetłumaczenie na angielski W tym roku udało mi się pojechać do najfajniejszego parku rozwrywki na świcie, o którym zapewne marzy wiele dzieci.Mnie się wkońcu udało.O czwartej nad ranem wyjechaliśmy cał

prosze o przetłumaczenie na angielski Prosze o przetłumaczenie na angielski W tym roku udało mi się pojechać do najfajniejszego parku rozwrywki na świcie, o którym zapewne marzy wiele dzieci.Mnie się wkońcu udało.O czwartej nad ranem ...

Język polski

Opowiadanie o Stoiku "Stoik"

?Stoik?
Żyjemy w świecie, w którym często zdarzają się akty przemocy, agresji ; śmierć. Najbliższe sobie osoby oddalają się, nie wiedząc, że mogą więcej ze sobą nie porozmawiać. Lecz na Ziemi są ludzie, którzy niegdy nie wpad...