Kartka z pamiętnika z wakacji

22.08.2013 r.

Drogi pamiętniku!

    Postanowiłem zapisać to, co się dziś wydarzyło, abym mógł w przyszłości powspominać moje przygody.
    Rano obudziliśmy się wcześniej niż zwykle i na śniadanie zjedliśmy dwa razy większy niż w Polsce chleb z ogromną ilością szynki. Posmarowaliśmy się dokładnie kremem z filtrem i wyszliśmy na plażę. Czekał już tam pan Tomek z rodziną i z wypożyczoną łódką. Po chwili przyszedł Jacek, Kuba i pani Kasia. Wszyscy wsiedliśmy na łajbę i odpłynęliśmy z portu w Zaboriczu.
    Po dłuższej rozmowie z Jackiem o naszych rekordach w grze na PSP, zimniejsza, niż zwykle, woda chlusnęła nam po twarzach. Sprowadziło nas to do realnego świata . Z wrażenia zapomnieliśmy o temacie naszej rozmowy. Do tego zaczął wiać tak mocny wiatr, że turyście stojącemu na brzegi plaży odleciał nadmuchiwany materac. Płynęliśmy około dziesięciu minut. W końcu dobiliśmy do brzegu jednej z Chorwackich wysp. Była piękna. Zupełnie niezamieszkana przez ludzi. Tylko jeszcze jedna grupa turystów rozłożyła się niedaleko. Po wypakowaniu rzeczy z łodzi, od razu wskoczyliśmy do wody. Tutaj była cieplejsza. Pełno było najróżniejszego ,,życia” pod wodą. Jeżowce, małe i duże ryby, widziałem przy każdym obrocie głowy.
    Moja siostra i brat Jacka przypłynęli do nas, ponieważ chcieli pobawić się w berka wodnego. Zgodziliśmy się. Jednak, po pewnym czasie, znudziła nam się zabawa z naszym rodzeństwem, więc zaczęliśmy szukać krabów. Zajęcie to nie było łatwe. Kraby umiejętnie maskowały się w najróżniejszych glonach. W końcu znaleźliśmy małego osobnika tego gatunku. W zasadzie to ja go wypatrzyłem nurkując pod wodą, a Jacek wyłowił. Staram się nie dotykać tych stworzeń, ponieważ boję się, że mogą mnie uszczypnąć. Krab miał niewielki głowotułów i stosunkowo duże szczypce. Pokazaliśmy go swoim rodzicom. Po obejrzeniu kraba, kazali nam go wypuścić. Nie byłem zadowolony. To była nasza cenna zdobycz., Posłusznie uwolniliśmy zwierzę, które miękko opadło na glony.
    Zabawa na wyspie była bardzo ekscytująca. Tropiliśmy węże. Wykonałem wiele ciekawych zdjęć całej okolicy, W końcu zrobiło się późno i musieliśmy wracać do domu.
    Wieczorem zjadłem kolację i zostałem zaproszony w gości do Jacka. Zabrałem ze sobą PSP i hulajnogę. Poruszałem się na niej szybko. Niestety, na drodze leżał kamień na tyle duży, że spadłem ze swojej hulajnogi. Zrobiłem zwinny przewrót, ale i tak obdarłem sobie rękę i plecy. Cały zakrwawiony musiałem wracać do domu. Po opatrzeniu moich ran ostatecznie dotarłem do Jacka. Zostałem poczęstowany przez mamę Jacka pysznymi czekoladowymi ciastkami. Tymczasem moja konsola wyświetliła informację o zaproszeniu mnie do gry. Zaakceptowałem i poszedłem do pokoju Jacka, gdzie grali już moi przyjaciele. Rozgrywka trwała dość długo. Zdążyliśmy zjeść trzy paczki chipsów. Późno wieczorem wróciłem z rodzicami do domu.
    Był to jeden z najbardziej interesujących dni w czasie moich wakacji. Mam nadzieję, że za rok znowu wszyscy spotkamy się w tym gronie. Już tęsknię do zabaw z moimi wakacyjnymi przyjaciółmi.

Dodaj swoją odpowiedź
Język polski

jedno wspomnienie z wakacji kartka z pamiętnika

jedno wspomnienie z wakacji kartka z pamiętnika...

Język polski

To był naprawdę szczęśliwy dzień. Kartka z pamiętnika.

27 sierpnia 2001

Niedawno wróciłam z letnich wakacji spędzonych wraz z przyjaciółmi w Zakopanem. Był to wyjątkowo udany i mile spędzony czas na górskich szlakach i spacerach po Krupówkach. Teraz czekały mnie dni szkolnych przygo...

Język polski

Ja tego dnia byłam na prawdę bardzo szczęśliwa. Kartka z pamiętnika.

27 sierpnia 2001

Niedawno wróciłam z letnich wakacji spędzonych wraz z przyjaciółmi w Zakopanem. Był to wyjątkowo udany i mile spędzony czas na górskich szlakach i spacerach po Krupówkach. Teraz czekały mnie dni szkolnych przygo...

Język polski

Kartka z pamiętnika Marcina Borowicza

4 wrzesnia 1875
Dawno nie pisałem w pamiętniku. Nie mam ani chwili wytchnienia.
Po moim powrocie z wakacji tyle sie zmieniło w gimnazjum, że nie sposób o tym nie napisać. Sam nie wiem od czego zacząć, tak bardzo jestem podekscytowany...

Język polski

Bardzo szczegółowy plan wydarzeń z lektury Sztan z siódmej klasy

Tytuł: „Szatan z siódmej klasy”
Autor: Kornel Makuszyński
Osoby: Adam Cisowski, Profesor Paweł Gąsowski, Iwo Gąsowski, Wanda Gąsowska, Ewa Gąsowska, Staszek Burski.
Inni bohaterowie: Szostak, ojcie...